Belgia - europejska wieża Babel

Wysokie zarobki, niskie bezrobocie i stabilna sytuacja gospodarcza zachęcają do spróbowania swych sił w Belgii. Największą przeszkodą pozostają języki – by w tym kraju czuć się naprawdę swobodnie, trzeba znać co najmniej dwa, a i trzeci nie zaszkodzi.

flaga Belgii

Najważniejsze formalności

Meldunek. Po przyjeździe do Belgii z zamiarem dłuższego pobytu masz osiem dni, by wybrać się do urzędu miejskiego i zameldować. To umożliwi ci legalny pobyt w Belgii przez 90 dni. Jeśli już w momencie przyjazdu wiesz, że chcesz zostać w tym kraju dłużej – możesz od razu złożyć wniosek o tymczasową kartę pobytu (w Walonii - bijlage 19, we Flandrii - annexe 19). Jeśli zadeklarujesz, że przyjechałeś w celu poszukiwania pracy, dostaniesz również numer identyfikacyjny - coś w rodzaju polskiego numeru PESEL.
Obowiązek meldunkowy nie dotyczy osób zamieszkujących w hotelach, pensjonatach itp. - turyści otrzymują tzw. deklarację przybycia.

Legalizacja pobytu powyżej 3 miesięcy. By mieszkać w Belgii dłużej niż przez 90 dni musisz się postarać - w ciągu trzech miesięcy od daty przybycia - o kartę „bijlage 19” („annexe 19”). Otrzymasz ją bez kłopotu, jeśli zdobyłeś pracę lub założyłeś działalność albo podjąłeś studia i masz wystarczające środki na utrzymanie. Możesz też przedłużyć pobyt deklarując, że szukasz pracy, ale wówczas musisz udowodnić, że masz z czego żyć. Uwaga! Dokument potwierdzający legalny pobyt niezbędny jest przy ubieganiu się o zasiłek dla bezrobotnych lub inne świadczenie socjalne.

Formalności przy podejmowaniu pracy. W Belgii umowa o pracę może być zawarta zarówno ustnie, jak i pisemnie. Każda umowa o pracę zawarta ustnie jest traktowana jako umowa na czas nieokreślony i w pełnym wymiarze czasu pracy. Umowy zawarte pisemnie mogą mieć natomiast charakter zarówno stały, jak i czasowy (próbny). Od 1 stycznia 2014 r. w obu przypadkach stosowane są jednakowe okresy wypowiedzenia. Formę pisemną muszą mieć również wszelkie inne umowy: o pracę dla studentów, o dzieło czy dla służby domowej.
Jeśli podpiszesz umowę na co najmniej trzy miesiące, będziesz mógł zgłosić się do urzędników po kartę E (w Walonii zwaną Annexe 8) - daje ci ona prawo mieszkania i pracowania na terenie Belgii przez 5 lat.
Umowa pisemna nie jest wymagana w przypadku pracy sezonowej. Pracownicy otrzymują od pracodawcy specjalny formularz zwany kartą zbiorów (flam. plukkaart/fr. carte cueillete), który wypełniają każdego dnia pracy.
Zgodnie z belgijskim ustawodawstwem umowy muszą być zawierane:
- w języku flamandzkim jeśli firma ma siedzibę w flamandzkojęzycznej części Belgii;
- w języku francuskim jeśli firma ma siedzibę we francuskojęzycznej części Belgii;
- w języku niemieckim jeśli firma ma siedzibę w niemieckojęzycznej części Belgii

Dodatkowe informacje o warunkach zawierania umów w Belgii można znaleźć w broszurze Ambasady RP w Brukseli.

Warunki pracy

Godziny pracy. Tydzień pracy w Belgii to teoretycznie 38 godzin (nie więcej niż 8 godzin dziennie), a praktyce – 40 godzin (do 9 dziennie). Liczba nadgodzin w ciągu trzech miesięcy nie może przekraczać 65. Za każdą powinieneś dostać 150 proc. zwykłej stawki godzinowej lub 200 proc. - jeżeli praca w nadgodzinach obejmuje niedziele lub święta.

Urlop. Za każdy przepracowany miesiąc należą ci się dwa dni urlopu, w sumie po roku - 24 dni. Płatny urlop przysługuje ci także w 10 dni świątecznych. Zasiłek macierzyński przysługuje kobietom, które w okresie dwóch ostatnich kwartałów poprzedzających kwartał, w którym rozpoczął się urlop macierzyński, przepracowały min. 400 godzin.

Podatki. Stawki PIT są dość wysokie. Przy rocznej pensji do 8,59 tys. euro oddasz fiskusowi 25 proc., jeśli zarobisz od 8,59 do 12,2 tys. - 30 proc. Lepiej wynagradzani płacą 40, 45, a nawet 50 proc. podatku. Od pensji brutto twój pracodawca musi również odprowadzić składki na ubezpieczenia społeczne – w tym celu potrąca 13,07 proc. wynagrodzenia. Kwota wolna od podatku w 2013 r. wynosiła 6990 euro.

Zasiłek dla bezrobotnych. Zasiłek przysługuje osobom, które zostały zwolnione nie z własnej winy oraz tym, którym umowa wygasła. Wysokość zależy od twojego wieku i tego, jak długo pracowałeś w krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Jeżeli masz mniej niż 36 lat, by liczyć na zasiłek musisz mieć przepracowane co najmniej 312 dni roboczych w ciągu ostatnich 21 miesięcy. Jeśli masz od 36 do 50 lat – urzędnicy będą od ciebie wymagać 468 dni przepracowanych w ciągu ostatnich 33 miesięcy. Osoby starsze powinny mieć przepracowane 624 dni robocze w ciągu ostatnich 42 miesięcy. Na wysokość zasiłku wpływ ma wiele czynników – m.in. sytuacja rodzinna.
Więcej szczegółów na stronie belgijskiej Narodowej Agencji Zatrudnienia (flam. Rijksdienst voor Arbeidsvoorziening, RVA, fr. Office national de l’emploi - ONEM).

Bilans zysków i strat

Ile można zarobić... Minimalne wynagrodzenie brutto wynosi od ok. 1500 euro miesięcznie (osoby powyżej 21. roku życia, bez stażu pracy) do ok. 1560 euro miesięcznie (osoby powyżej 22. roku życia, z co najmniej rocznym stażem). Osoby młodsze (16-20 lat) mogą liczyć na 70-96 proc. płacy minimalnej.
Na początek można się spodziewać pensji w wysokości od 1600 do 2000 euro miesięcznie. Najlepiej zarabia się w instytucjach unijnych - sekretarka z kilkuletnim stażem może liczyć na ponad 2000 euro miesięcznie. Eurokraci płacą w dodatku tylko 15 proc. podatku. Średnia pensja w sektorze przedsiębiorstw wynosi ok. 42,6 tysięcy euro brutto, czyli 3,55 tys. euro miesięcznie.

a ile wydać... Przyjmuje się, że na utrzymanie w Belgii potrzeba co najmniej 1000 euro miesięcznie. Co najmniej 300 euro pochłonie zakwaterowanie. Jeżeli planujesz zamieszkać w Brukseli – zapłacisz jeszcze więcej: wynajęcie pokoju w tzw. dzielnicy europejskiej kosztuje ok. 450 euro, kawalerki 700-800 euro, mieszkania dwupokojowego ok. 1200 euro. Jedzenie i rozrywka to wydatek rzędu 200 - 300 euro miesięcznie. Przykładowe ceny: pomidory: 2,49 euro/kg, internet - 35 euro/mies., bilet miesięczny - 50 euro. Więcej informacji na temat życia w Belgii znajdziesz na polskim forum www.belgia.net.

Na swoim - czyli jak założyć firmę

Własna działalność. Samozatrudnienie znane jest w Belgii jako praca na rachunek własny – osoby ją wykonujące noszą miano indépendants. Głównie są to przedstawiciele wolnych zawodów (lekarze, adwokaci), ale nie tylko. Warunki? Musisz być pełnoletni, mieć zdolność do czynności prawnych, zaświadczenie o niekaralności i zameldowaniu (prawie do lokalu) oraz o posiadaniu konta bankowego. Zalecane jest posiadanie planu finansowego, warto też wykazać się znajomością któregoś z języków oficjalnych. Nie są to jednak formalne wymogi.
Samodzielną działalność rejestruje się w tzw. okienkach przedsiębiorstw (fr. guichets d'entreprises), których w Belgii działa ponad 220. Urzędnicy - poza spełnieniem wymogów formalnych - sprawdzają też „zdolność do kierowania firmą”. Jeśli wszystkie dyplomy, które posiadasz, uzyskałeś z Polsce, a całe twoje doświadczenie zawodowe w kierowaniu firmą również zdobyłeś nad Wisłą – radzimy najpierw wybrać się do jednego z „okienek”, by uzyskać szczegółowe informacje na temat wymogów, jakie będą zastosowane w Twoim przypadku.
Więcej o kryteriach oceny na stronie federalnego Ministerstwa Gospodarki Belgii.
Po rejestracji okienko przedsiębiorstw wydaje wyciąg (fr. extrait) z rejestru handlowego (fr. La Banque-Carrefour des Entreprises), który zawiera m.in. numer rejestracyjny. Po dokonaniu rejestracji w administracji fiskalnej ds. VAT numer ten staje się również numerem VAT.
Dla przedsiębiorców rozpoczynających działalność w charakterze indépendant, w tym między innymi dla osób poniżej 30. roku życia, przewidziano system specjalnych ułatwień, którego celem jest zachęcenie młodych ludzi do podejmowania tego typu działalności. W ramach tego systemu młodzi przedsiębiorcy otrzymują między innymi niskooprocentowane kredyty oraz dodatkową pomoc przy tworzeniu i prowadzeniu przedsiębiorstwa.
Więcej informacji o samozatrudnieniu w Belgii znajdziesz w polskojęzycznej broszurze opracowanej przez belgijskie związki zawodowe. Informacji na temat zakładania firmy w Belgii szukaj również na stronie Service Public Fédéral Economie, P.M.E., Classes moyennes et Energie.

Spółki prawa handlowego. Zgodnie z belgijskim prawem, możesz założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (S.P.R.L.), akcyjną (S.A.), spółdzielczą z o.o. (S.C.R.L.), jawną, komandytową zwykłą lub komandytową akcyjną. W przypadku większości z nich konieczne jest sporządzenie statutu w formie aktu notarialnego oraz opracowanie planu finansowego. Na zgłoszenie faktu założenia spółki do Trybunału Handlowego masz 15 dni. Kolejnym krokiem jest złożenie wniosku o rejestrację w „okienku przedsiębiorstw”. W tym celu konieczne jest posiadanie zaświadczenia o założeniu konta bankowego, opłacenie kapitału zakładowego (prawo nie określa minimalnej wartości tego kapitału), a także przedłożenie dokumentów potwierdzających kwalifikacje profesjonalne i kierownicze. "Okienko przedsiębiorstw" dokonuje rejestracji spółki w instytucji ubezpieczeń socjalnych dla pracodawców, czyli Office National Sécurité Sociale – ONSS. Ostatnim krokiem jest złożenie odpowiedniej deklaracji w administracji fiskalnej.
UWAGA!  Zanim zaczniesz tłumaczyć dokumenty, zdecyduj, w której części Belgii je złożysz – i sprawdź, jaki język tam obowiązuje.

Poszukiwany/poszukiwana

Pod koniec 2014 r. bez pracy w Belgii było zaledwie ok. 8,5 proc. osób chętnych do jej podjęcia. O pracę mogą starać się technicy, kierownicy do spraw handlu detalicznego i hurtowego, pracownicy biurowi, sprzedawcy, kierownicy do spraw sprzedaży i marketingu, pracownicy administracyjni i sekretarze wyspecjalizowani, operatorzy i monterzy maszyn i urządzeń, kierownicy do spraw usług technologii informacyjno-komunikacyjnych, robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy, kierownicy w przemyśle przetwórczym, górnictwie, budownictwie i dystrybucji. W Belgii znajdą również zatrudnienie lekarze, kucharze i pomoce domowe.

Praca dla małolata

W Belgii zabronione jest zatrudnianie osób poniżej 15. roku życia. Młodociani – do osiągnięcia pełnoletności – objęci są specjalną ochroną prawną. Jeśli masz 15 - 16 lat, ale nie ukończyłeś dwóch pierwszych klas szkoły średniej, niestety - nikt cię nie zatrudni.

Ciekawostki

→ W Belgii relacje między szefostwem a pracownikami są bardzo luźne. Przełożeni cenią sobie przyjazną atmosferę i dobry kontakt z podwładnymi. Z reguły na początku każdy pracownik stosuje formuły grzecznościowe "Pan", "Pani", ale później każdy przechodzi na "ty". Oczywiście, inicjatywa należy do szefa.
→  W Belgii poziom uzwiązkowienia jest jednym z najwyższych na świecie. Na 10 pracowników więcej niż 7 należy do związków zawodowych. Największym jest ACV-CSC.
→ 57,9 proc. mieszkańców posługuje się językiem niderlandzkim jako macierzystym (region flamandzki - północna część kraju, granicząca z Holandią). Dla 31,7 proc. Belgów pierwszym językiem jest jednak waloński, niemalże tożsamy z francuskim (głównie Walonia - region sąsiadujący z Francją). Niewielki jest odsetek władających niemieckim jako językiem macierzystym (0,7 proc.).
- ciekawostką belgijskiego rynku pracy jest system Titres-Services. Przybysz z Polski może zdobyć pracę w charakterze pomocy domowej (kucharza, sprzątaczki) – wystarczy, że zgłosi się do jednej z wyspecjalizowanych firm, a ta wyśle go pod odpowiedni adres. Więcej informacji na stronie Titres-Services oraz w broszurze polskiego biura sieci Eures. O warunkach pracy w systemie tzw. czeków usługowych można również przeczytać w broszurze Ambasady RP w Brukseli.