Finlandia - biedny kraj bogatych ludzi

To państwo, które lubi myśleć za obywatela. Zabiera mu lwią część dochodów, ale jednocześnie oferuje niezliczone zasiłki i dodatki, mające stymulować gospodarkę i ułatwiać wychowywanie dzieci. Efekt chyba nie jest najgorszy – standard życia w Finlandii należy do najwyższych na świecie.

Flaga Finlandii

Najważniejsze formalności

Meldunek. Nie obowiązuje. Przez trzy miesiące możesz spokojnie mieszkać w Finlandii – wystarczy, że masz dowód osobisty i nie zagrażasz bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu.

Legalizacja pobytu powyżej 90 dni. Jeżeli Twój pobyt w Finlandii będzie trwał ponad trzy miesiące, powinieneś zarejestrować się na najbliższym posterunku policji. Warunki uzyskania rejestracji są podobne jak w innych krajach Europy: musisz znaleźć pracę, rozpocząć działalność gospodarczą, udowodnić, że masz źródło utrzymania lub podjąć studia. Gdy uda ci się znaleźć zatrudnienie – zarejestruj pobyt niezwłocznie, inaczej nie załatwisz innych formalności.
Dokument poświadczający rejestrację pobytu (EU-kansalaisen oleskeluoikeuden rekisteröintitodistus) ważny jest zwykle przez 5 lat, chyba że twoja umowa została zawarta na okres krótszy niż rok. Więcej informacji na stronie fińskiej policji.
Dodatkowo powinieneś odwiedzić lokalny magistrat, by potwierdzić miejsce pobytu. Weź ze sobą paszport lub dowód osobisty ze zdjęciem oraz dokument uzyskany na policji.
Potwierdzenie pobytu oznacza uzyskanie fińskiego personalnego numeru identyfikacyjnego (peselu), co pozwoli ci np. założyć konto w banku. Dopełnienie tej formalności jest konieczne, jeśli podejmujesz pracę lub zamierzasz mieszkać w Finlandii dłużej niż rok (i np. żyć z oszczędności). Więcej informacji na stronie Infopankki.

Formalności przy podejmowaniu pracy. Jako poszukujący pracy w Finlandii, musisz zgłosić się do Biura Zatrudnienia i Rozwoju Ekonomicznego. Dzięki temu uzyskasz prawo do indywidualnych usług z zakresu pośrednictwa pracy i związanych z nimi przywilejów. Zdecydowanie lepiej jest jednak zacząć poszukiwania pracodawcy jeszcze przed wyjazdem – oferty i przydatne informacje znajdziesz na stronie workinfinland.fi oraz w broszurze wydanej przez miejscowe Ministerstwo Pracy i Gospodarki.
Standardowa umowa o pracę w Finlandii zawierana jest na czas nieokreślony. Podpisanie umowy na czas określony wymaga uzasadnienia. Zanim podejmiesz pracę, sprawdź, czy w wybranej branży obowiązuje umowa zbiorowa – jej zapisy mogą być korzystniejsze niż te zawarte w ogólnym ustawodawstwie. Umowa o pracę może być też zawarta ustnie, pracodawca ma jednak obowiązek pisemnego potwierdzenia warunków przy pierwszej wypłacie bez oddzielnej prośby pracownika.
Po podjęciu pracy powinieneś zgłosić się do magistratu, gdzie otrzymasz fiński personalny numer identyfikacyjny (Pesel), a następnie do Urzędu Podatkowego (Verohallitus), który wyda Ci kartę podatkową. Zgodnie z nią pracodawca będzie odprowadzał podatek od Twojego wynagrodzenia.

Warunki pracy

Godziny pracy. Formalnie tydzień pracy obejmuje 40 godzin (8 godzin dziennie), jednak w wielu branżach w pracy wystarczy spędzać 37,5 godziny. Szczegółowe ustalenia zawarte są w umowach o pracę lub układach zbiorowych, zawartych między związkami zawodowymi a pracodawcami. Wymiar nadgodzin nie może przekroczyć 138 godzin w ciągu czterech miesięcy i 250 w ciągu roku.

Podatki. Jak wszędzie w Skandynawii – lekko nie jest. Pracownicy płacą podatki od dochodów (valtion tulovero) zarówno na rzecz swojej gminy (kunnallisvero, średnio 19 proc.), jak i państwa. W 2013 r. każdy Fin zarabiający średnią pensję (ok. 40 tys. euro rocznie) musiał oddawać na rzecz państwa 21,5 proc. dochodów. Osoby o wyższych wynagrodzeniach płacą 29,75 proc., a nawet 31,75 proc. Dochody poniżej kwoty 16,1 tys. euro nie są opodatkowane.
Z pensji pobierane są również – podobnie jak w Polsce – składki na ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne (pobiera fińskie Centrum ds. Emerytur Eläketurvakeskus, ETK) oraz – od zainteresowanych – składki (kirkollisvero) na kościół luterański lub prawosławny (1-2 proc.). Stawka podstawowa VAT wynosi 24 proc. Więcej szczegółów znajdziesz na stronach fińskiego fiskusa.

Urlop. Zgodnie z prawem, dostaniesz 2,5 dnia urlopu wypoczynkowego za każdy miesiąc spędzony w pracy w trakcie roku rozliczeniowego (od 1 kwietnia do 31 marca). Jeżeli do końca tego okresu pracowałeś nieprzerwanie krócej niż rok – dostaniesz dwa dni za każdy miesiąc.

Zasiłek dla bezrobotnych. Osoby bezrobotne w Finlandii mogą liczyć na dwa rodzaje pomocy: zasiłek zależny od dochodów wypłacany przez kasę ubezpieczenia na wypadek bezrobocia (właściwą dla sektora, w którym się pracuje) oraz zasiłek podstawowy wypłacany przez miejscową Agencję ds. Ubezpieczeń Społecznych (KELA). 
Prawo do zasiłku podstawowego mają osoby w wieku 17-64 lat, które zgłosiły się jako poszukujące pracy i są zdolne do jej wykonywania w pełnym wymiarze godzin, a w ciągu 28 miesięcy poprzedzających bezrobocie przepracowały co najmniej 34 tygodnie. W 2013 r. zasiłek podstawowy wynosił 695,74 euro.
By uzyskać zasiłek zależny od dochodów, należy wykonywać pracę przez okres 10 miesięcy. Tego rodzaju zasiłek wypłacany jest nie dłużej niż przez 500 dni.

Zarobki i koszty życia

Ile można zarobić...
Choć w Finladii żyje zaledwie 5 mln osób, a kraj - poza lasami i jeziorami - nie ma bogactw naturalnych, przeciętne wynagrodzenie należy tu do najwyższych w Europie. W 2013 r. sięgało – według OECD – 40 tys. euro rocznie brutto (w przeliczeniu – ok. 14 tys. zł miesięcznie, przy kursie 1 euro = 4,2 zł). Najwięcej zarabiają bankowcy, specjaliści od telekomunikacji i informatyki oraz inżynierowie. Co ciekawe, płace w administracji centralnej są zwykle wyższe niż w sektorze prywatnym. Płaca minimalna nie jest odgórnie ustalona – decydują o niej pracodawcy i związki zawodowe, negocjując branżowe umowy zbiorowe. 

...a ile wydać.
Ceny w fińskich sklepach – w przeliczeniu na złote – są wysokie, a Helsinki są w światowej czołówce miast o najwyższych kosztach życia. Dość powiedzieć, że ceny żywności i napojów są średnio o 23 proc. wyższe od średniej unijnej, czyli prawie dwa razy wyższe niż w Polsce. 
Piwo w sklepie kosztuje 3-4 euro, w pubie – dwa razy więcej, bilet do kina - 10 euro, gazeta - 2 euro. Na miesięczny bilet autobusowy wydać trzeba 33-40 euro (jednorazowy ok. 2,40 euro), na żywność - co najmniej 200 euro, choć tyle można też zapłacić za jeden dobry obiad w niezłej restauracji. W sumie na życie potrzeba minimum 800 euro miesięcznie – pod warunkiem, że zadowolimy się wynajęciem pokoju, a nie 50-metrowego mieszkania w centrum dużego miasta. Ta ostatnia przyjemność może kosztować nawet 800-1000 euro miesięcznie.

Na swoim - czyli jak założyć firmę

Działalność gospodarcza. Jeśli przybywasz do Finlandii w celu założenia jednoosobowej działalności gospodarczej (elinkeinonharjoittaja), musisz zarejestrować na policji miejsce swego pobytu, a następnie zgłosić się do miejscowego Urzędu Podatkowego (Verohallitus) i uzyskać wpis do Rejestru Handlowego, prowadzonego przez Urząd Patentów i Rejestracji (Patentti- ja rekisterihallitus). Koniecznie skontaktuj się też ze specjalistami z urzędu pracy – masz szansę uzyskać tzw. startowe na zabezpieczenie swojego utrzymania w początkowej fazie działalności gospodarczej. Dotacje przeznaczane są na pokrycie wydatków na wynagrodzenia Twoje i Twoich pierwszych pracowników, wynajem pomieszczeń i zakup sprzętu. Pomoc udzielana jest w pierwszych 24 miesiącach działalności i nie może przekroczyć 50 proc. poniesionych nakładów.
Informacji na temat zasad działania na fińskim rynku udzielają m.in. oddziały Centrum Rozwoju Gospodarczego, Transportu i Środowiska – tzw. ELY-Centres (ang. TE-services).

Spółki prawa handlowego. Jeśli marzy cię się większy biznes, masz do wyboru założenie spółki jawnej (avoin yhtiö), komandytowej (kommandiittiyhtiö), prywatnej lub publicznej spółki akcyjnej (osakeyhtiö/julkinen osakeyhtiö) oraz oddziału (sivuliike). Spółki rejestruje się w Urzędzie Patentów i Rejestracji (Patentti- ja rekisterihallitus). Najmniejszy kapitał akcyjny prywatnej spółki akcyjnej wynosi 8 tys. euro, a publicznej - 80 tys. euro.
Więcej informacji na stronach fińskiej Fundacji na Rzecz Technologii i Innowacji oraz w portalu Enterprise Finland.

Poszukiwany/poszukiwana

Finlandia poszukuje lekarzy, opiekunów, kierowców, dentystów i sprzątaczek. Sporo wolnych etatów jest również w zawodach związanych z handlem, usługami i przemysłem – głównie metalowym. Bez większego problemu znajdziemy też pracę sezonową - Finlandia znana jest z ofert pracy przy zbiórce runa leśnego. Można też zaczepić się na farmach warzywnych, a bardziej wytrzymali - zwierząt futerkowych.
Bez problemu pracę znajdą pracownicy o wysokich kwalifikacjach – szczególnie specjaliści w branży IT (programiści, specjaliści obsługi sieci komputerowych czy eksperci w zakresie aplikacji).

Praca dla małolata

Prawo do podjęcia pracy zyskuje się wraz z ukończeniem 15. roku życia – wcześniej trzeba jednak zakończyć obowiązkową edukację. Nieletni są objęci specjalną ochroną prawną – mogą wykonywać tylko lekkie prace, neutralne dla ich zdrowia. W trakcie wakacji do lekkich prac można zatrudniać również 14-latków.

Ciekawostki

→ W Finlandii istnieją dwa systemy emerytalne. Emerytura pracownicza zależy od wpłacanych w czasie pracy zawodowej składek. Kto nie wypracuje emerytury, może liczyć na drugi filar, tzw. rentę społeczną.
→ Nie ma potrzeby wymiany prawa jazdy na fińskie. Jeśli jednak się uprzesz – możesz to zrobić bez konieczności zdawania egzaminu.
→ W znalezieniu mieszkania do wynajęcia w Finlandii – dofinansowywanego przez rząd – pomagają lokalne władze ds. mieszkalnictwa. Biorą pod uwagę dochód, stan posiadania i potrzeby mieszkaniowe kandydata. Zwykle, niestety, kolejka jest dość długa.
W Finlandii wszystkie dzieci poniżej wieku szkolnego mają prawo do zorganizowanej przez gminę opieki dziennej - albo w przedszkolu albo u opiekunki rodzinnej.
→ Podejmując pracę w Finlandii, koniecznie zapoznaj się z miejscowym systemem dodatków i zasiłków. Jest wyjątkowo korzystny – szczegóły na stronie fińskiej Agencji ds. Ubezpieczeń Społecznych.
→ W 2008 r. firma Nokia zatrudniała aż jeden procent wszystkich pracujących Finów, a jej przychody równały się 20 proc. PKB. Teraz – po upadku firmy – fińscy ekonomiści boją się problemów gospodarczych.