Smacznego w Kołobrzegu

02-10-2014

Fast food – wszyscy wiedzą, co to znaczy. Przetworzone jedzenie (podobno hamburger, porzucony w szufladzie, nie psuje się nawet przez kilka miesięcy!), naładowane chemią, o papierowym smaku, jedzone w biegu… A czym jest slow food? Ano – zupełnym przeciwieństwem! Idea i skupiony wokół niej ruch smakoszy zrodziły się we Włoszech, w drugiej połowie lat 80. O co chodzi w tym, zdobywającym coraz szersze rzesze fanów, ruchu?

O to, by gotować z produktów regionalnych i sezonowych, sięgać do starych receptur, lokalnych przypraw, by jeść smacznie, zdrowo, i celebrując posiłki. W naszym zabieganym świecie coraz więcej osób szuka właśnie miejsc, serwujących kuchnię w duchu slow food. Zwłaszcza na wakacjach! Dlatego uczestnicy tego projektu – pracownicy hoteli, pensjonatów, ośrodków wypoczynkowych z okolic Kołobrzega – właśnie na slow foodzie postanowili się skupić. Bo to świetna oferta dla turystów!

Polacy pojechali na Litwę, do Hiszpanii, Grecji, Włoch, by tam dowiedzieć się więcej o tym ponadnarodowym ruchu smakoszy, by znaleźć odpowiedź na pytanie, jak dokonać rewolucji w kołobrzeskich kuchniach. Efekt? Opracowanie nowych koncepcji żywienia i jadłospisów dla ośrodków wypoczynkowych i uzdrowiskowych, opartych oczywiście na idei slow food! Mniam mniam…

Projekt został sfinansowany w ramach Programu „Uczenie się przez całe życie”  - Leonardo da Vinci (2007-2013).

Tytuł projektu: 
Slow food w ośrodkach uzdrowiskowych i wypoczynkowych
Koordynator: 
Ryszard Woźniak