Od informacji do mobilności

24.01.2020

Czy istnieje związek między dostępem do informacji a mobilnością młodzieży? Koordynujące działalność Eurodesku na poziomie europejskim biuro Eurodesk Brussels Link (EBL) postanowiło spytać o to samych zainteresowanych.

doradca ds. mobilności w akcji
Opis zdjęcia: 
Z badania Europejskiego Biura Eurodesku wynika, że przytłaczająca większość młodych Europejczyków chciałaby mieć możliwość kontaktu z profesjonalnym doradcą ds. mobilności.

W badaniu przeprowadzonym przez EBL wzięło udział 3495 młodych respondentów z 53 krajów. Odpowiadali na pytania o status materialny, pochodzenie, miejsce zamieszkania, źródła i jakość informacji, doświadczenia związane z szukaniem informacji i preferowanych sposobach, za pomocą jakich chcieliby być informowani o możliwościach mobilności. To drugie badanie EBL na temat związków informacji z mobilnością. Pierwsze miało miejsce w 2018 r.

Analizując wyniki badania autorzy podzielili respondentów na tych, którzy doświadczyli międzynarodowej mobilności (respondentów mobilnych) i tych, którzy za granicą w celach edukacyjnych nigdy nie byli (respondentów niemobilnych). Poniżej pokazujemy, jak mogłaby wyglądać rozmowa przedstawicieli obu grup, gdyby mieli okazję skonfrontować swoje doświadczenia. Dla ułatwienia obu rozmówcom nadałem imiona, mobilnemu – Melania, niemobilnemu – Norbert. I choć wypowiedzi są fikcyjne (i niekiedy publicystycznie ubarwione), ich treść wiernie odzwierciedla wyniki badania.

Niemobilny Norbert: I jak było?

Mobilna Melania: Wyjazd za granicę w celach edukacyjnych – do pracy, na studia, na studia, na wolontariat – to wyjątkowa sprawa. Nabrałam doświadczenia życiowego i wiele się nauczyłam. Zdecydowana większość osób, które wyjechały, podziela moje odczucia. A ty czemu nie spróbowałeś?

NN: Bardzo bym chciał, zdecydowana większość moich znajomych też by chciała – a połowa z nich mówi, że byliby gotowi wyjechać z dnia na dzień. Szkopuł w tym, że przez długi czas w ogóle nie wiedziałem, że istnieją jakiekolwiek możliwości wyjazdów za granicę. Wielu znajomych do tej pory nie wie. A ci, co wiedzą, myślą, że ich nie stać na wyjazd. Podobnie jak ja nie pochodzą ze zbyt zamożnej rodziny.

MM: To fakt – mnie pomogła rodzina. Grant nie wystarczał na pełne utrzymanie. A skąd pochodzisz?

NN: W przeciwieństwie do ciebie – nie jestem z dużego miasta. Wam jest łatwiej: dwa razy więcej tych, którzy wyjeżdżają, pochodzi z miast. A skąd ty się w ogóle dowiedziałeś o możliwościach wyjazdu?

MM: Ja znalazłam w internecie, ale znam wielu takich – w Polsce i za granicą – którzy twierdzą, że dostępność do informacji o możliwościach mobilności w ich kraju jest ograniczona lub zgoła „nie istnieje”. Znacznie więcej ludzi czerpie informacje od znajomych, rodziny, nauczycieli czy doradców zajmujących się udzielaniem informacji i doradzaniem młodzieży. Ci ostatni nierzadko motywują młodych do „zrobienia kolejnego kroku”. A ty próbowałeś szukać?

NN: Próbowałem, ale – wstyd przyznać – poddałem się. Ciężko było coś znaleźć, a jak już znalazłem, to tyle było tych informacji, że jakiś taki zagubiony byłem. Nie wiedziałem, czy to są prawdziwe informacje czy ktoś mnie chce naciągnąć. Co trzeci kumpel mówił mi to samo.

MM: Ja też znam takich, co nie mogli się odnaleźć w gąszczu informacji. Może nie tylu co ty, ale jednak. A myślałeś, żeby poprosić kogoś o pomoc?

NN: Nie raz, ale kogo miałbym prosić? Pytałem nawet znajomych. Co drugi rozkładał bezradnie ręce.

MM: Przydałby się taki kompetentny i przyjaźnie nastawiony do człowieka doradca do spraw mobilności, co?

NN: Taki co by coś zarekomendował, doradził, pomógł w aplikowaniu? Każdy by chyba chciał mieć taką możliwość.

MM: W każdym razie przytłaczająca większość zainteresowanej wyjazdem młodzieży bardzo ceni sobie bezpośredni kontakt z doradcą lub konsultantem.

NN: I jeszcze fajnie by było, gdyby możliwości mobilności były dostępne poprzez media społecznościowe. 

MM: A wiesz, że w najnowszej strategii dla młodzieży „Angażowanie, łączenie i wzmacnianie pozycji osób młodych” Unia Europejska wzywa kraje członkowskie do „bardziej systemowego podejścia do zapewnienia dostępu, dotarcia i rozpowszechniania informacji młodzieżowej wysokiej jakości”?

NN: Fajnie, może przynajmniej część powyższych postulatów młodych Europejczyków zostanie wdrożona w życie.

Wawrzyniec Pater, Krajowe Biuro Eurodesk Polska

Tekst ukazał się w najnowszym numerze kwartalnika „Europa dla Aktywnych”.