Parlament przyjął dyrektywę o prawie autorskim w Internecie

27.03.2019

Na nowych przepisach zyskają twórcy i wydawcy. Wielkie platformy interetowe będą musiały podzielić się z nimi zyskami płynącymi z udostępniania treści. Dla zwykłego użytkownika sieci nic się nie zmieni.

fot. pixabay
Autor zdjęcia lub licencja: 
fot. pixabay

Europosłowie przyjęli dyrektywę 348 głosami do 274, przy 36 wstrzymujących się. 

Nowe przepisy mają stać na straży prawa autorskiego, które od 2021 roku będzie miało zastosowanie również w sieci. Zwiększają one szanse muzyków, wykonawców, dziennikarzy oraz wydawców wiadomości na wynegocjowanie z gigantami internetowymi (YouTube, Google News czy Facebook) lepszych umów dotyczących wynagrodzenia za rozpowszechnianie treści. W świetle nowych regulacji platformy internetowe będą dodatkowo bezpośrednio odpowiedzialne za treści zamieszczane na ich stronach.

Z perspektywy zwykłego użytkownika Internetu nic się nie zmieni. W obecnym brzmieniu dyrektywa zawiera zapisy, które zobowiązują państwa członkowskie do ochrony bezpłatnego zamieszczania i udostępniania przez użytkowników treści w celu cytowania, krytykowania, recenzowania, karykaturowania, parodiowania czy uprawiania pastiszu. Tworzenie memów i gifów nadal będzie więc legalne.

Jeśli państwa członkowskie zaakceptują przyjęty przez Parlament Europejski tekst dyrektywy, wejdzie on w życie po opublikowaniu w dzienniku urzędowym. Następnie poszczególne kraje UE będą miały 2 lata na jego wdrożenie.