Oda do młodości

08-01-2016

Młody. Wykształcony. Bez pracy. Ten opis często powtarza się w statystykach dotyczących zatrudnienia, nie tylko w Polsce. Jak zachęcić młodych, by byli przedsiębiorczy?

Dzieci biorące udział w Światowym Tygodniu Przedsiębiorczości
Autor zdjęcia lub licencja: 
Zdjęcie pochodzi z zasobów organizatora projektu
Młodzi uczestnicy Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości

Właśnie tą kwestią zajmowali się uczestnicy tego projektu. Bezrobocie wśród młodych jest wysokie zarówno na Malcie, jak i w Polsce i Wielkiej Brytanii. Wiele te państwa dzieli, ale jedno – łączy. Pragnienie, by młodzi byli bardziej rzutcy, aktywni, żeby zakładali własne firmy, kroczyli swoją drogą „od pucybuta do milionera”. To wcale nie jest taki oczywisty wybór dla Europejczyka, który kończy studia i… ląduje z dyplomem w garści na ulicy. Jak wynika z badań, przeprowadzonych pod koniec lat 90., w USA aż dwie trzecie osób uważa, że własnymi siłami może zdobyć w życiu powodzenie i bogactwo – w Europie jedynie co trzecia. Czy to jest powód bierności młodzieży? I co z tym zrobić?

Powstał więc raport. Publikacja przedstawia trzy różne podejścia do nauczania i wspierania przedsiębiorczości. Zarówno w Polsce, jak i na Malcie przedsiębiorczość – to część procesu kształcenia, choć jedynie w Polsce stanowi osobny przedmiot nauczania. Z kolei młodzi Anglicy nie zgłębiają wcale zasad prowadzenia własnego biznesu i bycia świadomym konsumentem w szkole, za to właśnie w ich kraju firmę jest założyć i prowadzić najłatwiej. Co więc jest lepsze?

W raporcie znaleźć można osiem kluczowych rekomendacji – władze każdego kraju mogą skorzystać z tej wskazówki, choć, oczywiście, nie muszą. Po pierwsze: przedsiębiorczości trzeba uczyć na każdym etapie rozwoju młodego człowieka. Po drugie: powinno się to odbywać w szkołach, ale i w ramach edukacji pozaformalnej. Po trzecie: uczniów należy motywować poprzez warsztaty, zajęcia interaktywne. Po czwarte: nauczyciele też powinni się szkolić. Po piąte: rozwijajmy programy wspierania przedsiębiorczości, które już istnieją i są skuteczne, nie budujmy wszystkiego od podstaw. Po szóste: młody człowiek musi mieć łatwą drogę od chwili zakończenia nauki – do otworzenia własnej firmy. Po siódme: trzeba stworzyć takie środowisko, które w ogóle sprzyja ludziom aktywnym: firmy powinno się łatwo otwierać i prowadzić. Po ósme: przedsiębiorcy, ci dorośli, którzy odnieśli sukces, także muszą czynnie współdziałać przy tworzeniu odpowiedniej aury, sprzyjającej braniu spraw we własne ręce.

Aby przedyskutować publikację i wyniki wspólnych prac, zorganizowano trzy międzynarodowe spotkania w Polsce, na Malcie i w Wielkiej Brytanii. „Mieliśmy niepowtarzalną możliwość spotkać reprezentantów organizacji pozarządowych, sektora prywatnego oraz środowisk akademickich, którzy nie tylko wykonują świetną pracę, ale również są chętni do współpracy. Dzięki udziałowi w projekcie wróciliśmy do naszych krajów z mnóstwem nowych pomysłów na wspieranie przedsiębiorczości w innowacyjny sposób” – mówi Justyna Politańska, założycielka i prezes Fundacji Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości.

Raport „Dobre praktyki w nauczaniu przedsiębiorczości i tworzeniu ekosystemów przyjaznych przedsiębiorczości w Europie" jest do pobrania TUTAJ.

Tytuł projektu: 
Dobre praktyki w nauczaniu przedsiębiorczości i tworzeniu ekosystemów przyjaznych przedsiębiorczości w Europie
Koordynator: 
Justyna Politańska
Data działania: 
styczeń - październik 2015 r.
Organizacja: 
Fundacja Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości

Podobne projekty