Praca i zabawa

19-02-2018

Wiedzieliście, że Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) ma swoją siedzibę w Parmie? Swój staż odbywa tam właśnie Laura Kirwan z Irlandii. Za dnia ciężko pracuje, ale wieczorami bawi się jak prawdziwa Włoszka.

Budynek siedziby EFSA w Parmie/Wikimedia Commons
Autor zdjęcia lub licencja: 
Budynek siedziby EFSA w Parmie/Wikimedia Commons

Dlaczego wybrałaś staż w EFSA?
Wiedziałam, że jeśli zostanę przyjęta, będę mogła działać na rzecz ochrony zdrowia konsumentów w całej Europie i poszerzać wiedzę w tym zakresie. Chciałam również rozwijać moje zainteresowania oraz zdobyć doświadczenie w obszarze, z którym mam zamiar związać się zawodowo. Szansa na przeprowadzkę do Włoch i zwiedzanie nowego kraju także mnie pociągała. 

Czym zajmujesz się podczas stażu? 
Jestem zaangażowana w prace licznych grup roboczych. Pozwala mi to zdobywać wiedzę z wielu obszarów i poszerzać sieć zawodowych kontaktów o ekspertów z różnych środowisk i dziedzin naukowych. Jestem też członkiem Panelu ds. Zdrowia Roślin, Produktów Ochrony Roślin i ich Pozostałości (PPR) i pracuję nad modelem RAC. Dzięki temu rozwijam moje umiejętności w zakresie IT, statystyki i pracy z danymi. To wymagająca, ale też bardzo satysfakcjonująca praca.

Co było jak dotąd najciekawszym a co najtrudniejszym zadaniem dla Ciebie? 
Cenię sobie możliwość uczestniczenia w grupach roboczych. Dyskusje bywają tam bardzo interesujące. Dużo się uczę słuchając opinii innych naukowców.
A najtrudniejszym zadaniem, z którym musiałam się zmierzyć, było przyzwyczajenie się do nowego oprogramowania statystycznego i dużych zbiorów danych. Ale mój opiekun jest bardzo pomocny i chętnie odpowiada na moje pytania.

Jak spędzasz czas poza pracą? 
Po pracy razem z innymi stażystami zwiedzam Parmę. To bardzo przyjazne miasto i szybko można się w nim zaaklimatyzować. Raz lub dwa razy w tygodniu oraz w weekendy wszyscy chodzimy na Aperitivo. Tworzymy zgraną społeczność, więc zwykle razem jeździmy też na weekendowe wycieczki. Pociągi tutaj są tanie i punktualne. Można stąd udać się np. do Wenecji, Pizy, Florencji.


Rozmawiała Agnieszka Góralczyk

Data działania: 
poniedziałek, February 19, 2018