Rozsmakuj się w poznawaniu

09-08-2016

Zwiedzanie – czyli co, oglądanie? Nie tylko! Wszak zwiedza się też podniebieniem, smakując narodowych potraw, słuchem, dotykiem… Tak, jak w tym projekcie!

Uczestnicy projektu z kartkami świątecznymi otrzymanymi od uczniów z Grecji
Autor zdjęcia lub licencja: 
fot. archiwum FRSE
Uczestnicy projektu z kartkami świątecznymi otrzymanymi od uczniów z Grecji

Od września 2013 do czerwca 2014 uczniowie czwartej klasy z SP nr 114 im. Jędrzeja Cierniaka w Warszawie podróżowali. Nie tylko palcem po mapie. Podróżowali po Francji,  Grecji, Łotwie, Rumunii i Wielkiej Brytanii nie ruszając się ze szkolnych krzesełek. Podróżowali – wykorzystując wszystkie zmysły. Ten smakowity, dobrze brzmiący, przyjemny dla oka, ucha i… miły w dotyku projekt polegał na przybliżeniu młodzieży kultury i tradycji z innych krajów. Z pomocą pięciu zmysłów.

Na początku był WZROK. Szkoły uczestniczące zostały dobrane w pary (Polsce przypadła Grecja) i uczniowie musieli stworzyć dla swoich rówieśników teksty: każdy z nich po angielsku, na kartce, przygotowywał opis swojego wyglądu zewnętrznego. Na tej podstawie kolega z zagranicy sporządzał… portret. Wzrokowy głuchy telefon! Efekty były nieraz zaskakujące. Trzeba też było zaprezentować flagę narodową i opisać (wykorzystano aplikację PowerPoint) warte odwiedzenia miejsca w ojczystym kraju.

Gdy nadeszła zima, zajęcia zdominowała tematyka świąt Bożego Narodzenia. Czwartoklasiści własnoręcznie wykonali piękne kartki świąteczne, nagrywali kolędy – powstała unikalna kolekcja pieśni po angielsku i w językach narodowych. Trzeba było wytężać SŁUCH. Spisano księgę świątecznych przepisów. Podobnie uczczono też Wielkanoc. Ale był SMAK!

Potem nadeszła kolej na ZAPACH. Uczniowie po angielsku napisali prace pt. „My favourite smell”. Były też ilustracje z podpisami. To zadanie wymagało użycia wyobraźni, i wykorzystania nowych, nieoczywistych słów po angielsku. No, bo jak tu opisać aromat baby drożdżowej? Odurzający zapach kwitnącego w maju bzu?

No i wreszcie – DOTYK. Każda szkoła przed Wielkanocą, wraz z kartami życzeń, wysłała ciekawy prezent – coś do dotykania, wąchania i smakowania. Były herbatki ziołowe i owocowe, czekolada…

„Pomysł oparcia projektu na idei pięciu zmysłów sam w sobie jest kreatywny, daje pole do rozwoju partnerom, a uczniom stwarza całkiem naturalne okazje do zaangażowania się w działania projektowe. Dodatkowo do sukcesu projektu przyczyniła się wyjątkowo zgodna i odpowiedzialna ekipa nauczycieli z pięciu krajów” – podsumowała dr Elżbieta Gajek, juror konkursu „Nasz projekt eTwinning 2015”, w którym „Sense Europe” zajęło pierwsze miejsce.

A ten sukces to… choćby quiz z pytaniami na temat poszczególnych narodowych prezentacji. No i zaskakująco wysoka – sięgająca 100 procent! – frekwencja na zajęciach z języka angielskiego. Podobno gorzkie łzy lali ci, którzy z powodu choroby nie mogli iść do szkoły…

Ale przede wszystkim ten sukces będzie rozłożony na całe lata. Ten sukces to grupa młodzieży, która zakochała się w angielskim, współpracy międzynarodowej, poznawaniu innych kultur. Oni na całe życie będą mieli oczy szeroko otwarte na to, co dzieje się wokół. O innych zmysłach nie wspominając.

Tytuł projektu: 
Sense Europe
Koordynator: 
Małgorzata Łaska
Data działania: 
wrzesień 2013 r. - czerwiec 2014 r.
Organizacja: 
Szkoła Podstawowa nr 114 z Oddziałami Integracyjnymi im. Jędrzeja Cierniaka w Warszawie

Podobne projekty