Rosną europosłowie, rosną…


Europa to nie tylko nazwa kontynentu. To także wspólna historia, polityka, gospodarka. I coraz częściej – tożsamość.

Było ich 55. Nastolatków z trzech państw: Polski, Niemiec, Francji. Spotkali się w maju 2015 roku w Bad Urach w Badenii Wirtembergii. Akurat przypadała okrągła rocznica zakończenia II wojny światowej. Czy 70 lat wcześniej ich dziadkowie, pradziadkowie, mogliby razem usiąść, rozmawiać, opowiadać dowcipy, wymieniać się koszulkami? Wiele się zmieniło przez te lata. W Berlinie upadł mur, w Polsce odbyły się wolne wybory, powstał Trójkąt Weimarski, w ramach którego politycy z Polski, Niemiec, Francji mogą wypracowywać wspólne rozwiązania wspólnych także problemów.

Oprócz teoretycznych wykładów, pracy w grupach (trójnarodowych, oczywiście!) uczestnicy wzięli też udział w posiedzeniu plenarnym Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Z bliska przyjrzeli się pracy europosłów. I dobrze im tak. Niech czują na plecach oddech młodej konkurencji. Za 20, 30 lat dzisiejsze nastolatki zasiądą w tych ławach. Jaką Europę nam zbudują?