Teatr ma wielką moc - sztuka przeciwko wykluczeniu


Praktyki teatralne są narzędziem mogącym obalać stereotypy i zbliżać do siebie ludzi, którzy dotychczas nie mieli okazji się spotkać. To właśnie teatr jest dla wrocławskiej Fundacji Jubilo sposobem na pracę przeciwko wykluczeniu.

Diego Pileggi do Wrocławia przyjechał w 2009 r. jako praktyk teatru z dużym doświadczeniem. Skupiał się głównie na aktorstwie, miał jednak już za sobą pierwsze próby reżyserskie. – W tamtym czasie dostałem się także na dosyć wyjątkowe studia aktorskie na Manchester Metropolitan University, które prowadzone były we współpracy z wrocławskim teatrem Pieśń Kozła. Do stolicy Dolnego Śląska na stałe wróciłem w 2011 r. – opowiada Diego. Wtedy właśnie zaczął prowadzić coraz więcej warsztatów i brać udział w projektach teatralnych odbywających się na pograniczu sztuki i działań społecznych. Pierwsze projekty były realizowane wspólnie z osobami z niepełnosprawnością.

We Wrocławiu Diego mieszka do dzisiaj. Dekadę temu założył Fundację Jubilo, która prowadzi coraz więcej działań na rzecz osób marginalizowanych.

Obecnie Fundacja bierze udział w projekcie „Initiative – Inclusion – Interaction” dofinansowanym z programu Erasmus+. W przedsięwzięcie zaangażowanych jest sześciu partnerów – oprócz Jubilo jest to teatr Plavo z Belgradu, Stowarzyszenie Kulturalne Osób Głuchych „Radivoj Popović” z Belgradu, teatr Intimate z Macedonii, teatr Labor z Niemiec oraz uniwersytet z Zurychu. Celem projektu jest wymiana umiejętności, która pomoże rozwijać metody pracy ze społecznościami w każdym z tych miejsc. Każdy z podmiotów ma swoje unikalne doświadczenia, którymi dzielił się, organizując dla (zrekrutowanej w ramach projektu) młodzieży warsztaty oparte o swoje codzienne praktyki teatralne. Przykładowo teatr Plavo na co dzień pracuje z uchodźcami i osobami starającymi się o azyl, a Stowarzyszenie „Radivoj Popović” jest miejscem, w którym sztukę mogą tworzyć osoby niedosłyszące. W ramach projektu każdy z partnerów mógł zaprezentować swoje metody pracy powstałe w oparciu o doświadczenia w pracy z danymi społecznościami. – Zrealizowaliśmy także wymiany liderów grup, by przedstawić pozostałym uczestnikom efekty warsztatów. Zwieńczeniem był festiwal teatralny, w ramach którego graliśmy spektakle powstałe w trakcie warsztatów. Te spektakle zresztą są wciąż grane w teatrach w każdym z tych krajów – wyjaśnia Diego.

Efektem pracy teatralnej Jubilo jest spektakl „Po drugiej stronie”. W ramach jego przygotowań twórcy zastanawiali się nad kwestią wolności i jej braku, nad uwięzieniem – zarówno poprzez czynniki zewnętrzne, jak i z powodu własnych ograniczeń.

Rozważania nad tym tematem wyniknęły w sposób naturalny z kilkuletniej pracy Fundacji z osobami wykluczonymi, także z tymi przebywającymi w zakładach karnych.

Budowanie mostów

Zespół Jubilo poprzez inicjatywy artystyczne przełamuje bariery, włącza w swoje działania osoby ze społeczności marginalizowanych. Do swoich projektów zaprasza więźniów, bezdomnych, osoby z mniejszości romskiej czy osoby z niepełnosprawnościami. – Jesteśmy praktykami. Poprzez narzędzia teatralne możemy spotkać ludzi tam, gdzie wcześniej brakowało relacji i dialogu. Teatr daje możliwość takich spotkań, co jest kluczowe, bo właśnie tak tworzą się mosty między małymi społecznościami w naszym większym społeczeństwie – wyjaśnia Diego. Liczy się drugi człowiek, który stoi naprzeciwko, oraz cel, którym są wspólne tworzenie i praca. – Dla mnie nie ma różnicy, czy robimy jakąś akcję performatywną z aktorami, czy z grupą Romów lub uchodźców. Po prostu robimy coś wspólnie – dodaje reżyser.

W społecznej pracy teatralnej kluczowy jest dialog, nierzadko w ramach działań następuje także ponowne definiowanie własnej tożsamości. By do tego doszło, należy jednak przełamać początkowy dystans. Praca przy projekcie, w którym biorą udział osoby wykluczone, odbywa się we właściwym tempie.

– Zanim zaczniemy projekt z jakąś społecznością, robimy rozeznanie. Chcemy poznać instytucje, organizacje związane z danym środowiskiem. To powolny proces. Kiedy rozpoczynamy spotkania z uczestnikami, dajemy sobie czas, by przełamać stereotypy, poznać się – wyjaśnia Diego.

Czemu to właśnie teatr jest dobrym medium, by poruszać tak rozległe tematy jak wolność i wspólnie przepracowywać ich znaczenie? – Myślę, że każda forma sztuki jest dobra do takich działań. Jednak różnica pomiędzy teatrem a – przykładowo – malarstwem jest taka, że malarstwo jest bardziej indywidualnym zajęciem. Teatr ma wielką moc, ale inne formy aktywności też mogą mieć podobną siłę, na przykład kolektywne tworzenie filmu czy wspólne uprawianie jogi – mówi reżyser. I po chwili wyjaśnia, na czym polega wyjątkowa moc teatru: – Tworząc teatr, czytasz, piszesz, uczysz się gry światła na scenie, korzystania ze scenografii i słuchania muzyki. I przede wszystkim tworzysz relacje z innymi osobami oraz z samym sobą. Teatr to suma wielu różnych języków.

Zainteresował Cię ten tekst?
Przejrzyj pełne wydanie Europy dla Aktywnych 1/2022:

stopka strony