Inspiracje -

W zielone grajmy


Dla uczniów z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Sierakowicach powiedzenie „Jestem z tego zielony” nabrało nowego znaczenia. I może być powodem do dumy, a nie wstydu.

Młodzież z tej szkoły jest zielona, bo… postanowiła rozwijać swoje umiejętności z biologii i języków obcych nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Jak? Przede wszystkim przez inwentaryzację, czyli przygotowanie szczegółowego spisu dzikiej flory na obszarach miejskich. Młodzi ludzie zebrali próbki roślinności, a później z wykorzystaniem nowych technologii stworzyli jej mapę.

Zebrane informacje umieścili w bazie danych muzeum w Paryżu. Wyjechali też na kilka dni do Francji i Włoch. W pierwszym z tych krajów mieli zajęcia w banku nasion, który jest częścią Muzeum Historii Naturalnej. Nauczyli się rozpoznawać gatunki roślin i drzew, wzięli też udział w debacie o bioróżnorodności oraz zajęciach językowych. W stolicy Włoch młodzi sierakowiczanie dowiedzieli się, jak powstają różne rodzaje ogrodów: angielski, włoski, francuski i nowoczesny.

Mogli również współpracować z botanikami i archeologami uniwersytetu rzymskiego. Te międzynarodowe doświadczenia okazały się bezcenne. Młodzież nie tylko rozwinęła swoje umiejętności z zakresu biologii i języków obcych, ale przede wszystkim nawiązała cenne kontakty. Przekonała się też na własnej skórze, że może aktywnie uczestniczyć w tworzeniu nauki i zmienianiu otoczenia. Dbanie o różnorodność gatunkową jeszcze nigdy nie było tak praktyczne.