Zasiali ziarno


Pewnego dnia pośrodku pól w Sopotni Wielkiej pojawił się ogromny, biały namiot. Mieszkańcy nie mieli pojęcia, co może znajdować się w środku. Cyrk? Kosmici? W końcu najodważniejsi postanowili zajrzeć – pod kopułą znaleźli rzędy soczystych pomidorów, melonów i papryk. W środku unosił się delikatny zapach tymianku. Tajemnicę przedsięwzięcia szybko zdradzili sami organizatorzy: „Panie i panowie, oto sferyczny ogród badawczy!”.

Ogród założyli przyjaciele z lokalnego stowarzyszenia, którzy chcieli pokazać młodym ludziom, na czym polega zdrowe odżywianie. I udowodnić, że np. czekoladowy baton wcale nie jest lepszy od soczystego jabłka! Wspólnie z okoliczną młodzieżą działania zaczęli na zimę – od przygotowania szklarni i szukania najlepszych miejsc pod uprawę. Na wiosnę siali ziarna i analizowali ich wzrost. A na jesieni…   zbierali plony. W międzyczasie nauczyli się robić eksperymenty pod mikroskopem i odwiedzili gospodarstwo ekologiczne, w którym posmakowali swojskiego masła i dżemu. Okazało się, że własna ekologiczna plantacja wymaga pracy, ale kiedy później na talerzu pojawiają się własnoręcznie zasadzone owoce i warzywa, wszystko nabiera sensu. 

Ale przecież sferyczny ogród to nie tylko miejsce pracy – organizatorzy zadbali także o chwile relaksu. Chętni przychodzili na wieczory z muzyką albo nocowanie na hamakach – dookoła panowała ciemność, a nad nimi rozpościerało się bezkresne, rozgwieżdżone niebo. I jak tu nie kochać natury?