Publicystyka -

Chodź, pomaluj mój świat - wspólna historia


Historia krajów opowiedziana poprzez dawne wyposażenie domów, stworzenie „folkowego przystanku” i taniec ludowy – tak młodzież z Polski i Litwy szukała wspólnych korzeni.

– Nie zdawałam sobie sprawy, że skrzynia posagowa była meblem, który podkreślał obecność żony w życiu męża i jej korzenie rodowe. Dlatego przywiązywano dużą wagę do tego, aby nazwisko dziewczyny znalazło się na niej w widocznym miejscu – mówi Oliwia Stęsicka, uczennica Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Zduńskiej Woli.
Temat skrzyń posagowych, na których widniały polskie i litewskie motywy, często przewijał się w rozmowach uczestników projektu „Folkowe przystanki” („Folk stops”), zrealizowanego w ramach Polsko-Litewskiego Funduszu Wymiany Młodzieży. Dawny mebel był punktem wyjścia do dialogu o dziedzictwie historycznym i kulturowym, który zainicjowały organizacje partnerskie: Fundacja „Tu brzoza” z Nowego Pudłowa (powiat poddębicki, woj. łódzkie) oraz stowarzyszenie Business and Leadership Academy „In Corpore” z Pałągi (Litwa).

Folkowe przystanki
Nie tylko skrzynie zaintrygowały 20 młodych uczestników tygodniowej wymiany. Atrakcyjną częścią projektu była też rewitalizacja wiejskiej wiaty przystankowej, nawiązująca do zakrojonej na szeroką skalę barwnej akcji Fundacji „Tu brzoza”, również realizowanej pod nazwą „Folkowe przystanki”. Akcją tą objęto dotąd 13 postpeerelowskich przystanków z płyt betonowych na terenie powiatu poddębickiego. Do artystycznej metamorfozy wybierane są wiaty przy mało ruchliwych drogach. Członkowie Fundacji „Tu brzoza” od 2015 r. poddają je renowacji i przekształcają w śródpolne galerie. Pozyskali na to środki z gminy, z budżetu obywatelskiego, z grantów i urzędu marszałkowskiego. W 2021 r. metamorfoza dokonała się właśnie dzięki Polsko-Litewskiemu Funduszowi Wymiany Młodzieży.

– Dotychczas „folkowe przystanki” powstawały jako galerie jednego obrazu. Artysta przenosił na wiatę własne dzieło lub realizował reprodukcję istotnego dla polskiego dziedzictwa kulturowego obrazu, zazwyczaj z epoki Młodej Polski, inspirowanego naturą. Akcja z Litwinami różniła się od dotychczasowych. Wyzwaniem było dobranie motywu zdobienia tak, by mogło go współtworzyć ponad 20 osób. Także lokalizacja była odmienna. Kwiecistymi motywami udekorowano wiatę w Kalinowie w gminie Stryków – opowiada Paulina Gortat-Gapińska z Fundacji „Tu brzoza”, która czuwała nad przebiegiem przedsięwzięcia.

Tworzyliśmy jeden kraj
Odnowiona wiata miała czerpać ze sztuki oraz wspólnych dla Polski i Litwy elementów historii i kultury. – Młodzież wybrała motywy, następnie na makiecie przystanku wykonaliśmy projekty zdobień, a potem szablony, za pomocą których nanosiliśmy wzory na ściany wiaty – tłumaczy Barbara Gortat, inicjatorka akcji „Folkowe przystanki”.
– Dla mnie ten przystanek jest łącznikiem pomiędzy naszymi krajami. Mamy artystyczne dusze. Każdy coś namaluje, zaśpiewa, zatańczy – dodaje Paweł Stańczyk, licealista z Międzynarodowej Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Łodzi.
Uczestnikom polsko-litewskiego projektu w nawiązaniu więzi pomógł właśnie taniec. Litwini wykonali dla Polaków swój taniec ludowy, Polacy – naszą wersję „belgijki” [taniec z wymianą partnerów – przyp. red.]. – W tańcu nie potrzebowaliśmy słów – wspomina Karolina, uczestniczka wymiany. I zaraz dodaje: – Ale rozmowy po angielsku o narodowych tradycjach też były ciekawe. Przecież mieliśmy wspólnych królów, tworzyliśmy jeden kraj – Rzeczpospolitą Obojga Narodów.

Pocztówki w cyfrowym świecie
Czy spędzony razem tydzień wystarczy do nawiązania przyjaźni? 16-letnia Julia Gapińska, uczennica Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Łodzi, do dziś ma kontakt z Gintare i Victorią. – Z jednej strony odgrywałyśmy scenki z historii, z drugiej rozmawiałyśmy o tym, jak dziś nagrywamy vlogi. Okazało się, że wszystko się ze sobą łączy – mówi. Z kolei Bartosz Jewczak z LO w Poddębicach wysłał do Litwinki Barbory tradycyjną pocztówkę. Fundacja „Tu brzoza” promuje wiaty przystankowe właśnie poprzez wydawanie pocztówek. – W obecnych, cyfrowych czasach otrzymanie tradycyjnej kartki na adres domowy daje wiele radości – tłumaczy Paulina Gortat-Gapińska. I zapewnia, że Fundacja „Tu brzoza” nadal zamierza kolorować lokalną przestrzeń.

Projekt „Folkowe przystanki” realizowany był w ramach Polsko-Litewskiego Funduszu Wymiany Młodzieży od czerwca do października 2021 r. Jego celem było propagowanie polsko-litewskiego dziedzictwa historyczno-kulturowego oraz dialogu na rzecz współpracy, tolerancji i otwartości.
Kwota dofinansowania: 7 040,76 euro.

Zainteresował Cię ten tekst?
Przejrzyj pełne wydanie Europy dla Aktywnych 1/2022

//
stopka strony