Komisja Europejska nie zabrania korzystania ze sztucznej inteligencji przy pisaniu wniosków, ale wyznacza jasne granice. Sprawdź, jak używać AI zgodnie z zasadami
Sztuczna inteligencja coraz śmielej wspiera organizacje realizujące projekty Erasmusa+ i Europejskiego Korpusu Solidarności. Pomaga m.in. w tłumaczeniu tekstów, redagowaniu wniosków, analizie danych, przygotowywaniu materiałów promocyjnych oraz personalizacji procesów uczenia się. Komisja Europejska dostrzega w AI szansę na większą dostępność programów i sprawniejszą realizację projektów, ale podkreśla konieczność odpowiedzialnego korzystania z tych narzędzi. Szczególne znaczenie ma dziś generatywna AI, zdolna do tworzenia m.in. tekstów, grafik, muzyki. Nie powinna ona zastępować człowieka, lecz go wspierać. Za ostateczny kształt projektu, jego autentyczność i jakość zawsze odpowiadają ludzie. Dlatego korzystanie z AI wymaga krytycznego myślenia, kontroli i świadomego podejścia.
Siedem zasad korzystania z AI
Komisja Europejska w dokumencie Wytyczne dotyczące korzystania ze sztucznej inteligencji w programach Erasmus+ i Europejski Korpus Solidarności (Guidelines on the use of Artificial Intelligence in Erasmus+ and European Solidarity Corps programmes), opracowanym przez Dyrekcję Generalną ds. Edukacji, Młodzieży, Sportu i Kultury (DG EAC), wskazuje siedem podstawowych zasad odpowiedzialnego korzystania ze sztucznej inteligencji. Dla beneficjentów tych programów nie są one abstrakcyjnymi hasłami, lecz praktycznym przewodnikiem, jak wykorzystywać sztuczną inteligencję w sposób bezpieczny, przejrzysty i zgodny z wartościami programu.
1. Transparentność
Wnioskodawca i beneficjent powinni wiedzieć i być w stanie wyjaśnić, w jaki sposób wykorzystali AI podczas tworzenia projektu lub materiałów. Nie chodzi o konieczność ujawniania każdego użytego narzędzia, ale o świadomość procesu i odpowiedzialność za efekt końcowy.
2. Proporcjonalność
Im większy wpływ AI na decyzje lub pisanie projektów, tym ściślejszy powinien być nadzór człowieka. Komisja wyraźnie rozróżnia sytuacje niskiego ryzyka - np. poprawę błędów językowych - od działań wysokiego ryzyka, takich jak automatyczne opracowywanie treści wniosków.
3. Nadzór człowieka
To jedna z najważniejszych zasad. AI ma wspierać człowieka, a nie go zastępować. Dotyczy to zarówno organizacji piszących projekty, jak i ekspertów oceniających wnioski. KE podkreśla, że ostateczne decyzje zawsze powinny należeć do ludzi.
4. Odpowiedzialność użytkownika
Jeśli organizacja korzysta z AI przy tworzeniu treści, nadal odpowiada za ich poprawność, oryginalność i zgodność z zasadami programu. Winę za błędy wygenerowane przez model AI ponoszą więc osoby podpisane pod wnioskiem.
5. Ochrona danych
To obszar szczególnie istotny dla organizacji pracujących z ludźmi. KE ostrzega przed wprowadzaniem danych osobowych uczestników do publicznych narzędzi AI. W praktyce oznacza to, że opisy uczestników, dane zdrowotne, informacje o sytuacji rodzinnej czy dokumenty zawierające dane osobowe nie powinny trafiać do ogólnodostępnych modeli AI.
6. Poszanowanie oryginalności i praw autorskich
AI może inspirować i wspierać tworzenie treści, ale korzystanie z niej nie może prowadzić do plagiatu czy kopiowania cudzych materiałów. Komisja przypomina, że projekt Erasmusa+ powinien odzwierciedlać autentyczne pomysły organizacji i odpowiadać na realne potrzeby grupy docelowej.
7. Zdolność wyjaśnienia
Organizacje powinny wiedzieć, jak AI dochodzi do proponowanych rozwiązań i w jaki sposób wpływa na tworzone materiały czy analizy. Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy sztuczna inteligencja wspiera ocenę danych lub podejmowanie decyzji.
Oryginalność kontra plagiat
O to, jak powyższe zasady przekładają się na praktykę urzędową, zapytaliśmy Michała Osmendę z DG EAC. Jego przekaz jest jasny: korzystanie z innowacji - tak, ale na jasnych zasadach.
– Kwestie oryginalności treści i autorstwa wniosków wiążąco reguluje Przewodnik po programie Erasmus+ 2026 w części C, w sekcji Oryginalna treść i autorstwo – podkreśla M. Osmenda. – Wnioskodawcy mogą korzystać z generatywnej AI przy przygotowaniu wniosków, jednak to oni odpowiadają za oryginalność treści, rzetelność informacji i zgodność z prawami własności intelektualnej.
Ekspert zwraca uwagę na kluczowe ryzyko: plagiat. Jeśli treść wygenerowana przez AI okaże się kopią cudzej pracy, wniosek może zostać uznany za niekwalifikowalny.
– Potwierdzone naruszenie praw własności intelektualnej może prowadzić do wykluczenia podmiotu w rozumieniu Rozporządzenia Finansowego – ostrzega Osmenda.
Chodzi o unijne przepisy regulujące wydatkowanie środków z budżetu UE, w tym zasady odpowiedzialności beneficjentów i możliwe wykluczenia z finansowania. Warto też pamiętać, że koszty zlecania pisania wniosków z użyciem AI zewnętrznym firmom pozostają niekwalifikowalne.
Komisja Europejska traktuje swoje wytyczne jak "żywy dokument". Oznacza to, że będą one zmieniać się wraz z rozwojem technologii. Na razie kierunek prac wskazuje raczej na doprecyzowywanie istniejących zasad niż tworzenie osobnego reżimu prawnego dla projektów wykorzystujących AI.
Zaciekawił Cię ten tekst? Przeczytaj jego pełną wersję - wraz z listą pułapek, jakie wiążą się z wykorzystaniem AI przy wypełnianiu wniosków - w kwartalniku Europa dla Aktywnych (2/2026).