Inspiracje -

Opadają maski - nie musisz być idealny


Dom Wypoczynkowy „Bukówka” w Karpaczu. Na matach leżą młodzi ludzie. W tle słychać dźwięki handpanu, instrumentu o magicznym brzmieniu. Trwają zajęcia muzykoterapeutyczne w ramach projektu „Nie musisz być idealny – bądź prawdziwy”.

Zachwycone są zwłaszcza dziewczęta. – Odpłynęłam! – przyznaje 16-letnia Marcelina Baleja z I LO w Zgierzu. Rozgadana, sympatyczna, ciekawska, nie mogła się doczekać zajęć z gimnastyki słowiańskiej prowadzonych przez Natalię Białowąs. Gimnastyka słowiańska to zestaw 27 ćwiczeń. Każda pozycja niesie informację o własnym ciele i wyzwala energię. Potwierdzają to ukraińskie koleżanki Natalii: 14-letnia Sofia Horbacz i 17-letnia Nikol-Mari Lukoszczenko ze szkoły w miejscowości Kołki.
Druga na liście zachwytów jest Śnieżka (1602 m n.p.m.), na którą polscy i ukraińscy uczniowie wędrowali wspólnie. Bo przecież być w Karpaczu i nie zdobyć najwyższego szczytu Karkonoszy to nie do pomyślenia. Trzeci punkt, który zapamiętają, to etiudy filmowe. Sami pisali do nich scenariusze, grali i montowali w całość. Mówili w nich o swoich lękach, strachu przed odrzuceniem, samotności. – Ze szczerością, na którą być może w innych okolicznościach byśmy się nie zdobyli – przyznaje 18-letni Jakub Janiec z LO w Zgierzu.

Uciekając przed wojną
Kolejnym zaskoczeniem było dla niego to, jak bardzo otworzyli się na innych, reagowali na potrzeby młodszych, słabszych. Ot, choćby Nikol, która z sześciorgiem rodzeństwa i rodzicami uciekała do Kołek przed wojną w Doniecku. W Karpaczu została otoczona przyjaźnią. Gdy z powodu choroby nie mogła pójść na Śnieżkę, co chwilę ktoś do niej wpadał i pytał, czy jej czegoś nie potrzeba.
– Jest z nami w Polsce trzeci raz i z wielką przyjemnością patrzymy, jak się zmienia. Z nieco wycofanej – w pełną życia, świadomą celów dziewczynę – przyznają koordynatorki projektu: Beata Baszczyńska-Misztal, reprezentująca Stowarzyszenie Absolwentów Gimnazjum i Liceum im. Staszica w Zgierzu, oraz Oksana Klepanczuk ze szkoły w Kołkach.
Nikol mówi, że chciała zostać misjonarką w Afryce. Gdy w Doniecku wybuchła wojna i wraz z rodziną musiała uciekać, zrozumiała, że pomagać ludziom można na miejscu. Jest utalentowana, pisze bloga, gra na ukulele, doskonale dogaduje się z kolegami. Ma zadatki na liderkę. – Świetnie, że jej pomogliśmy – cieszą się koordynatorki.

Ukulele i młodzieńcza integracja
Muzyka nieustannie towarzyszyła uczestnikom projektu. – Trzy gitary, dwa ukulele – cały czas ktoś grał albo słuchaliśmy polskich i ukraińskich piosenek – opowiada 15-letni Mateusz Chyliński. Szybko nawiązali kontakt z kolegami z Ukrainy, z niektórymi znali się już z zajęć online. – Nie mogliśmy się doczekać spotkania na żywo – mówi Marcelina. Rozmowy toczyły się po polsku, ukraińsku i angielsku. Do języka polskiego najbardziej przykładała się Sofia, która za cel pobytu postawiła sobie również podszkolić angielski.
Chłopcy nie ukrywają, że bardziej niż gimnastyka słowiańska i muzykoterapia interesowały ich zajęcia z montażu czy zabawy integracyjne. Poza wycieczkami i warsztatami uczniowie mieli pokoje relaksu, hand made (prawie każdy nosił na ręku opaskę z muliny wykonaną w tym pokoju), był też game room. – Integracja w mniejszych grupach jest ściślejsza – tłumaczy Beata Baszczyńska-Misztal. To także pomysł na to, by młodzi pokazali swoje ja, określili emocje. – Czasami zakładamy maski, udajemy, że jest OK, a w środku świat się nam zapada – opowiada Jakub. O tym zrobili swój film. Opowiedzieli, by nie bać się mówić o swoich słabościach.

Z przyjaźni
– Na ideę projektu „Nie musisz być idealny – bądź prawdziwy” wpadłyśmy, obserwując uczniów w pandemii – opowiadają koordynatorki. – W komunikacji wirtualnej często gramy kogoś innego, a w realu chowamy się do bezpiecznej skorupy. Młodzież oducza się prostych, bezpośrednich kontaktów rówieśniczych. Dlatego warto jej przyjść z pomocą – tłumaczą. Nie wyszłoby tak dobrze, gdyby nie zaangażowanie obu pań. Dzięki trwającej od kilkunastu lat współpracy szkół ze Zgierza i Kołek, i realizacji pięciu projektów w ramach Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży, zostały przyjaciółkami. – Oksana jest psychologiem. Tak jak jej uczniowie jest skrupulatna, troszczy się, by każdy punkt projektu zrealizować, opisać i udokumentować. Ja jestem bardziej spontaniczna, jak polscy uczniowie, którzy szybko improwizują, znajdując wyjście z każdej sytuacji – opowiada z humorem Beata Baszczyńska-Misztal.

W projekcie „Nie musisz być idealny – bądź prawdziwy”, sfinansowanym w ramach Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży, wzięło udział 36 osób od 15. do 19. r.ż. ze Stowarzyszenia Absolwentów Gimnazjum i Liceum im. S. Staszica w Zgierzu (organizator) oraz Szkoły I-III stopnia – Liceum w Kołkach (partner). Celem przedsięwzięcia, obejmującego spotkanie w dniach 11-18.09.2021 r., było zdobycie narzędzi do samodzielnej pracy nad sobą i rozwoju osobistego: zmierzenie się z lękami, marzeniami, potrzebami oraz poznanie swoich krajów. Więcej o PURWM: wymianymlodziezy.frse.org.pl.

Zainteresował Cię ten tekst?
Więcej podobnych znajdziesz w najnowszym numerze Europy dla Aktywnych 4/2021.

stopka strony