Czasem pokój zaczyna się od… zmiany miejsc przy stole. Bo kiedy obok siebie usiądą młodzi ludzie z Polski, Turcji, Hiszpanii czy Litwy, okazuje się, że dużo więcej ich łączy, niż dzieli
W tureckim Çamyuva uczestnicy międzynarodowego projektu Erasmus+ “Peace in Action” przez kilka dni, od 2 do 7 maja, uczyli się, jak reagować na mowę nienawiści i mówić wspólnym językiem - językiem dialogu - pomimo różnego pochodzenia.
Nie było szkolnych ławek ani nudnych wykładów. Zamiast tego - symulacje konfliktów, storytelling, warsztaty komunikacji bez przemocy i dyskusje, które często kończyły się długo po oficjalnym programie. Uczestnicy pracowali w międzynarodowych grupach, wymieniając się doświadczeniami ze swoich krajów i szukając rozwiązań, które chcą przenieść do lokalnych społeczności.
– Pokoju nie mogą budować wyłącznie politycy czy instytucje (…). Szczególnie dziś, gdy świat mierzy się z rosnącą polaryzacją i konfliktami, międzynarodowe projekty młodzieżowe tworzą przestrzeń do dialogu, empatii i wzajemnego zrozumienia – powiedział Bedrettin z Turcji.
Szkolenie zostało zrealizowane przez Strategic Partnership Institute przy wsparciu polskiej Narodowej Agencji Programu Erasmus+. Organizatorzy zwracają uwagę, że dziś – w czasach rosnących napięć społecznych – umiejętność prowadzenia dialogu i budowania porozumienia staje się jedną z najważniejszych kompetencji przyszłości.