Data publikacji

Krajowe Biuro Eurodesk Polska przyjrzało się, jak polityka młodzieżowa prowadzona jest na poziomie regionalnym. Sprawdziliśmy, które województwa mają pełnomocników ds. młodzieży i strategie polityki młodzieżowej. I choć do stosowanych w Europie rozwiązań droga daleka, można odnieść wrażenie, że idzie ku lepszemu.

Informacja młodzieżowa ma w pierwszej kolejności charakter lokalny i regionalny, w drugiej – krajowy i europejski. Jej rozwój zależy od tego, czy politycy i urzędnicy uwierzą, że może być ona skutecznym narzędziem polityki młodzieżowej i postanowią wspierać zajmujące się nią struktury. Wsparcie to powinno być odzwierciedlone w regionalnych strategiach dla młodzieży oraz liczebności urzędniczych kadr zajmujących się informacją i polityką młodzieżową.

Krajowe Biuro Eurodesk Polska przyjrzało się, jak polityka młodzieżowa prowadzona jest na poziomie regionalnym. Sprawdziliśmy, które województwa mają pełnomocników ds. młodzieży i strategie polityki młodzieżowej. I choć do stosowanych w Europie rozwiązań droga daleka, można odnieść wrażenie, że idzie ku lepszemu.

Jedynym województwem mającym pełnomocnika ds. młodzieży z własnym budżetem jest Dolnośląskie. Urzędnika odpowiedzialnego za sprawy młodzieży wyznaczył też Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego, powierzając mu m.in. gromadzenie informacji na temat potrzeb młodych ludzi. W woj. Zachodniopomorskim od 2005 r. działa Sekretariat ds. Młodzieży prowadzący Centrum Informacji Młodzieżowej – jedno z nielicznych w Polsce wspieranych przez samorząd. Warmińsko-Mazurskie to z kolei przykład oddolnej inicjatywy: młodzież zrzeszona w sieci organizacji młodzieżowych Warmii i Mazur ATOMY wspólnie z samorządem województwa opracowała dokument „Kierunki polityki młodzieżowej”. Jednym z jego postulatów jest powołanie stanowiska pełnomocnika ds. młodzieży. 

Pozostałe województwa nie mają ani pełnomocników, ani strategii. Problematyką młodzieżową zajmują się w nich urzędnicy odpowiedzialni za edukację i oświatę, kontakty z organizacjami pozarządowymi, przeciwdziałanie uzależnieniom czy rozwiązywanie problemów alkoholowych. Sytuacja wygląda więc podobnie jak na poziomie rządowym, gdzie też nie ma jednego ośrodka odpowiadającego za młodzież.

Być może impulsem do zmiany sytuacji będzie list minister nauki Barbary Kudryckiej, która zaapelowała o powołanie przy Urzędach Marszałkowskich rzeczników ds. studentów (lub społecznych rad studenckich). Pozytywnie na prośbę pani minister zareagowały m.in. województwa podlaskie i świętokrzyskie. Umiarkowanym optymizmem napawają również działania rad młodzieżowych – wojewódzkich, miejskich, powiatowych czy gminnych. Działa ich co najmniej kilkaset. Niektóre, jak np. Młodzieżowa Rada Miejsca z Olsztynka, są tak aktywne, że wymuszają na samorządach ustanowienie ich urzędników-opiekunów. Istnienie rad i urzędników odpowiedzialnych za młodzież znacznie zwiększa szanse na powstanie lokalnych i regionalnych strategii dla młodzieży.

Wawrzyniec Pater,
Koordynator Krajowego Biura Eurodesk Polska