O prawie do informacji

Rzadko się zdarza, by młodzi ludzie, postulując zwiększenie dostępu do informacji młodzieżowej, powoływali się na prawo, jak to miało miejsce w czasie Warszawskiego Dialogu Młodzieżowego – pisze Wawrzyniec Pater, koordynator sieci Eurodesk Polska


Z efektami konferencji z udziałem młodzieży i osób odpowiedzialnych za politykę młodzieżową bywa różnie, zawsze jednak chętnie w nich uczestniczę. Ze służbowego obowiązku, z ciekawości a także… by po raz kolejny przekonać się, że na informację młodzieżową wciąż jest zapotrzebowanie. I w przekonaniu tym utwierdzam się w zasadzie za każdym razem, bo postulaty działań zwiększających dostęp do informacji to na takich spotkaniach niemal norma. Rzadko się jednak zdarza, by młodzi, formułując je, powoływali się na prawo, jak to miało miejsce w czasie Warszawskiego Dialogu Młodzieżowego, konferencji poświęconej przygotowaniu polityki młodzieżowej w Warszawie na najbliższą dekadę. Mówiący o  „prawie młodzieży do informacji” warszawski licealista zapewne nie zdawał sobie  sprawy, że kwestię tę porusza wiele oficjalnych dokumentów międzynarodowych instytucji, takich jak ONZ, Rada Europy, UNESCO czy Unia Europejska. 

Patronem informacji młodzieżowej na starym kontynencie jest Rada Europy, która od ponad 30 lat temu zachęca swoich członków do tworzenia i wspierania struktur zajmujących się informacją młodzieżową, argumentując, że „młodzi ludzie mają bezwarunkowe prawo do pełnej, zrozumiałej i wiarygodnej informacji, a także gwarantującego pełną wolność wyboru doradztwa we wszystkich dziedzinach i we wszystkich sprawach ich dotyczących, wolnego od wpływów ideologicznych i dyskryminacyjnych praktyk”. 

O potrzebie zapewnienia młodzieży dostępu do informacji mówią też instytucje unijne. „Informacja jest warunkiem koniecznym do rozwoju aktywnego obywatelstwa” - czytamy w wydanej w 2001 r. białej księdze Unii Europejskiej na temat młodzieży w Europie. Teza ta  znalazła odzwierciedlenie w obu dotychczasowych unijnych strategiach dla młodzieży – tej z 2009 r. i tej z roku 2018.  Zdaniem ich twórców równy dostęp do wysokiej jakości informacji o prawach, możliwościach i usługach dla młodzieży zapobiega wykluczeniu społecznemu i ubóstwu młodych osób oraz zwiększa ich zaangażowanie w demokrację pośrednią i  inicjatywy społeczeństwa obywatelskiego. Pod tymi zdaniami podpisali się przedstawiciele wszystkich krajów członkowskich Unii Europejskiej.   

I choć zapisy strategii nie mają bezpośredniego przełożenia na prawodawstwo krajowe, istnienie struktur informacji młodzieżowej w wielu państwach wprost wywodzi się z dokumentów międzynarodowych. Z tym że za ich działalność najczęściej odpowiadają władze samorządowe. W tym należy upatrywać szanse realizacji głównego postulatu Warszawskiego Dialogu Młodzieżowego w obszarze „Prawa dzieci i młodzieży”: zwiększania wiarygodnej wiedzy o przysługujących młodzieży prawach, możliwościach, obowiązkach i przywilejach. Działalnością tą ma się zająć warszawskie Centrum Informacji Młodzieżowej, które samo w sobie również ma być przedmiotem działań promocyjnych (i słusznie – nigdy o nim wcześniej nie słyszałem). Trzymam kciuki. Im prężniej tego typu ośrodki będą działać, tym więcej młodych będzie dokonywać świadomych wyborów, realizować aspiracje i wykorzystywać swój potencjał. Z korzyścią dla nich samych i społeczności, w których żyją. 

Wawrzyniec Pater
Krajowe Biuro Eurodesk Polska

Felieton ukazał się w magazynie Europa dla Aktywnych.

#wawrzyniec    #wawrzyniecpater    #prawodoinformacji    #warszawskidialogmlodziezowy    #felieton